Kościół św. Barbary

Kraków. Miasto zabytków, w dużej mierze sakralnych. Pochodzą z różnych epok, zbudowano je w różnych architektonicznych stylach. Kościoły Piotra i Pawła, Mariacki, Świętego Wojciecha, to te najbardziej znane. Ale są i nieco mniej znane, a godne uwagi.
Będąc na krakowskim Starym Mieście, stojąc na płycie Rynku Głównego, przed kościołem Mariackim, na wysokości jego drzwi frontowych, nieco po prawej zobaczymy charakterystyczną jasną kostkę brukową Placu Mariackiego, dalej stojącą mniej więcej pośrodku fontannę, a w głębi dojrzymy fasadę znacznie mniejszego i mniej popularnego katolickiego kościoła Świętej Barbary. Świątynia, łącząca Plac Mariacki z Małym Rynkiem, zbudowana została w stylu gotyckim z charakterystycznej czerwonej cegły. Historycy szacują, że kościół powstał między 1338 a 1402 rokiem. Najwcześniejsze wzmianki na jego temat pochodzą z roku 1338 i umieszczone zostały w liście krakowskich radnych do papieża Benedykta XII, w którym prosili zwierzchnika Kościoła o zgodę na udzielanie odpustów w „kaplicy cmentarnej zbudowanej na cmentarzu Mariackim przez Mikołaja Wierzynka” – jak głosi fragment oficjalnej historii świątyni. Ufundowana przez wspomnianego słynnego mieszczanina kaplica, rozrosła się następnie dzięki (prawdopodobnie) wsparciu finansowemu znanej z pobożności królowej Jadwigi. Pod koniec XVI wieku, dokładnie w 1583 roku, kościół św. Barbary przekazano jezuitom i pozostał on w rękach zakonników przez trzy kolejne stulecia. Do przejęcia przyczynił się znacząco król Stefan Batory, który poparł zakon w negocjacjach, dotyczących głoszenia przezeń słowa bożego właśnie w tym miejscu. Swoje płomienne i jednocześnie odważne kazania wygłaszał w tym okresie w świątyni wybitny pedagog i kaznodzieja ojciec Piotr Skarga. Za czasów jezuickich kościół został rozbudowany. Proces ten rozpoczął się pod koniec XVII stulecia, zakończył w następnym wieku (duży w tym zasługa jezuickiego architekta Stanisława Solskiego). Wnętrzu kościelnemu nadano wtedy charakter barokowy. W tym okresie wzbogacono znacznie wnętrze świątyni, zaopatrując je choćby w organy. W 1773 roku papież zlikwidował zakon jezuitów. Po tym fakcie kościół św. Barbary najpierw dostał się pod pieczę Komisji Edukacji Narodowej, a później trafił pod skrzydła Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej. Kiedy wskutek rozbiorów Polska utraciła suwerenność, świątynia została przekazana przez rząd austriacki zakonnikom, konkretnie Regularnym Stróżom Świętego Grobu Jerozolimskiego, czyli bożogrobowcom, zwanym też miechowitami (prowadzili w znajdującym się obok domu zakonnym bursę oraz szkołę techniczną). Ostatni z zakonników zmarł w 1874 roku. Wtedy kościół ponownie trafił pod władanie jezuitów i oni zatroszczyli się po raz kolejny o jego odnowienie (przejęli też na własność znajdujący się obok dom zakonny). Kazania wygłaszane były wówczas w języku niemieckim, aż do 1913 roku. Trzy lata wcześniej, w 1910 roku, jezuici uzyskali prawo własności do kościoła Świętej Barbary. Dokonali w tym czasie gruntownego remontu świątyni, która od 1931 roku wpisana jest do rejestru zabytków. We wnętrzu zobaczymy przepiękny ołtarz, który wyrzeźbił Wit Stwosz (albo jego uczniowie), a także pochodzący z XV wieku krucyfiks. Podziwiać można również malowidła naścienne z okresu późnego gotyku oraz pietę, czyli rzeźbę przedstawiająca Marię, trzymającą na kolanach ciało Jezusa zdjęte z krzyża. Przed wejściem znajduje się tak zwany Ogrojec, czyli ażurowa kaplica cmentarna połączona z kruchtą z końcówki XV wieku. Pod kościołem pochowany jest pierwszy tłumacz Biblii na język polski ojciec Jakub Wujek. Kościół Świętej Barbary to może nie najbardziej znany z sakralnych zabytków Krakowa, ale z całą pewnością warty zobaczenia. Wciąż odprawiane są w nim msze (ich wykaz do znalezienia na oficjalnej stronie świątyni, podobnie jak jej liczne zdjęcia), można też się w nim wyspowiadać oraz zobaczyć pary biorące w świątyni ślub.

Leave a Reply